czwartek, 31 marca 2011
Kraft 2011 - Gdańsk

Tak jak planowałam pojechałam we wtorek (po zajęciach) na wystawę DMC, która odbywała się w tym roku w gdańskiej Galerii Przymorze. Kilka z Was pytało jakie mam wrażenia??? Jeśli chodzi o same hafty to były calkiem spoko :) Bardzo podobało mi się kilka wzorów, wyszycie też było dość staranne, nienajgorsza oprawa. Natomiast jeśli chodzi o otoczenie - wszystko było ustawione zaraz przy wejściu, rozstawione dość przypadkowo... Panie, które prezentowały filcowanie i frywolitkę raczej nie interesowały się zwiedzającymi - były zajęte rozmową między sobą... No cóż... Mając porównanie jak było w zeszłym roku w hotelu Scandic, w specjalnie na wystawę przeznaczonej sali i w miłej atmosferze tym razem wszystko wypadło dość blado ;/ A czy pojechałabym jeszcze raz??? Pewnie!!! Nigdy nie odmówię sobie patrzenia na prace wykonane moją ulubioną techniką :) To teraz kilka zdjęć - te hafty chyba najbardziej podobały mi się oprócz tych o tematyce dziecięcej:

- ogólnie nie szaleję za samplerami, ale te wybitnie mi się spodobały :)

KRAFT 2011

KRAFT 2011 2

- i jeszcze kilka haftów :

KRAFT 2011 3

KRAFT 2011 4

KRAFT 2011 5

KRAFT 2011 6


No i dodatkowo moje zdjęcie z zacieszem :P Takie średnie, ale niech Wam będzie :D

Moje zdjęcie

Już jak wracaliśmy do domu (bo warto wspomnieć, że byłam z mamą i bratem - jako kierowcą) trochę niewyraźnie się czułam i od wczoraj jestem na zwolnieniu lekarskim ;/ Jest jednak jeden plus :P Skończyłam wszystkie krzyżyki w obrazku z pandami, dzisiaj jak będę się w miarę czuła to zrobię półkrzyżyki, a w weekend pomyślę nad oprawą :) Już się nie mogę doczekać!!!

***

U Agnieszki - no szkoda, że się nie spotkałyśmy, ale już mamy wstępne ustalenia na mailu :)

Alexls - prawda, że świetne to jajko?? Też mi się bardzo podoba :)

Aneladgam - a pewnie - pandy już się prawie uśmiechają :P

Pakma -  szkoda, że pisanka nie doszła w całości ehhh ta poczta ;/

Basiulula - dziękuję za odwiedziny i komentarz :) A bloga sobie zapisałam i będę zaglądać!

Gazynia - dziękuję za komentarz :*

W sobotę powinnam mieć więcej wolnego czasu, to zrobię sobie wielkie komentowanie u Was na blogach, bo trochę mi się zebrało już :D

13:02, jusine_mala , Inne
Link Komentarze (4) »
sobota, 26 marca 2011
Prezentowo

wiosennie i wielkanocnie :) Tak można by w skrócie powiedzieć o tym co chciałabym Wam dzisiaj pokazać :P Jakiś czas temu Semprelaprimavera ogłosiła rozdawnictwo pisanek decu - nie mogłam oczywiście odmówić sobie zapisu na takie cudeńko, więc bez wahania poprosiłam o pisankę numer jeden!!! I wczoraj przyszła, ale nie, nie sama!!! Oprócz ślicznej pisanki dostałam także dwie podkładki pod kubki, herbatki, oryginalną karteczkę i woreczek z lawendą ( bardzo lubię robótki w takim stylu i jeszcze ta czarna koronka, ahhhh....) :) Bardzo dziękuję za tak fantastyczną niespodziankę!!!

prezent od Semprelaprimavera

prezent od Semprelaprimavera 2

prezent od Semprelaprimavera 3


A i nie pokazałam jeszcze co wysłałam Anek w podziękowaniu za pawie kolczyki :) Ania wspominała, że gdybym chciała to mogę mieć na uwadze jakiś fajny naparstek. U mnie w mieście niestety nie było żadnego, ale na szczęscie udało mi się znaleźć w Gdańsku, dlatego na naparstku jest herb tego miasta. Dodatkowo wysłałam jeszcze pomarańczowe serducho :)

prezent dla Anek


Zakreconamysia, Edyta350, MamaNicolki, Lorena, Aneladgam, Nerula, AngnieszkaMD - mama bardzo dziękuje za komentarze dotyczące sweterka :) Jesteście wspaniałe :*

We wtorek w Gdańsku w Galerii Przymorze będzie wystawa DMC!!! Pojawię się tam na pewno - myślę, że między 15, a 16 - może wybiera się ktoś w tym czasie???

A robótkowo??? Zabrałam się wczoraj za pandy i teraz brakuje mi jeszcze około 800 krzyżyków i backstitche, dlatego myślę, że jeszcze dwa, no może trzy weekendy i będzie koniec!!! A poza tym zrobiłam mały hafcik wielkanocny, ale jeszcze muszę go wykończyć :)

Pozdrawiam cieplutko wszystkich odwiedzających i obiecuję, że będę pojawiać się częściej :*

niedziela, 13 marca 2011
Sweterek :)

Tak wiem, że długo mnie nie było... Przepraszam, ale robótkowo to chwilowo nie istnieję... Niestety nie jestem w stanie nic na to poradzić :P Może w kwietniu będę miała choć trochę wolnego czasu dla siebie, bo pomysłów mam naprawdę bardzo dużo :) Przypomniałam sobie jednak, że nie pokazałam pewnego sweterka, który zrobiła dla mnie mama w styczniu, a który podbił po prostu moje serce!!! Jest gruby, miękki i cieplutki - po prostu idealny na mrozy i długie czekanie na dworcu na pociągi :D Ta włóczka jest po prostu genialna - Himalaya Padisah - 70% akryl i 30% wełna :) Zdjęcie ludziowe, chociaż na takim patyczku jak ja to bardziej jak na wieszaku :P No i jeszcze kilka fotek, bo nie mogę wyjść z podziwu dla równości oczek i cudownych odcieni od jasnej zieleni do granatu!!!

sweterek / sweater

sweterek / sweater 2

sweterek / sweater 3

sweterek / sweater 4


Sabinka, Tayton, Elzusia, Aga82 (U Agnieszki), MamaNicolki, Gazynia, ZakreconaMysia, Aneladgam, Kinia, AgnieszkaMD, Jashibi, Nerula - kobietki ogromnie dziękuję za komentarze pod pandami :) Na ostatnią odsłonę przyjdzie Wam pewnie poczekać do wakacji jak tak dalej pójdzie :P

Ola z Tczewa - dziękuję za odwiedziny na blogu. Wysłałam kiedyś dwa maile, ale nie dostałam odpowiedzi :( A sklep Igiełka znam i szczerze polecam - jest to naprawdę raj dla robótkujących, a przemiła właścicielka ciągle rozszerza ofertę - ostatnio zamówiła specjalnie na moją prośbę taśmę aidową :) Tak więc jestem w siódmym niebie :P

13:30, jusine_mala , Prace mamy
Link Komentarze (8) »