niedziela, 27 kwietnia 2014
Ostatni raz wielkanocnie :)

W przedświąteczny piątek trochę szybciej niż nakazuje tradycja odwiedził mnie zajączek :D Przyniósł mi cudowną paczuchę od Marty!!! Znalazłam fantastyczne babeczkowe magnesy - hmmm... ciekawe skąd wiedziałaś, że mam ostatnio taką fazę na magnesy :D Czyżbym coś wspominała na blogu??? :P A do tego kwiecista pisanka  :)

prezent od Marty
Dostałam także różne przydaśki : gazetkę Igłą Malowane, żółte i zielone paski do quillingu, naklejki (babeczkowe już były w użyciu - niedługo zobaczycie efekty), wzorek z choinką :) A specjalnie dla Mamy plastikowa kanwa - jak zauważyłyście Mama jest jej fanką :D A ponad to rameczki - ehhh kocham takie biało-czerwone dodatki do mieszkanka, drewniane motylki i sówkę, notesik z lusterkiem, jabłkowe świeczki, żelki i "kakałko" z piankami <3

prezent od Marty 2

prezent od Marty 3
Ale to nie wszystko - była jeszcze kanwa opalizująca w pięciu kolorach, wstążeczki, charmsy, zawieszka, brelok, guziczki, muliny i cyrkonie :) Martuś dziękuję raz jeszcze - bardzo mi poprawiłaś humor :* Już mam sporo pomysłów i pewnie niedługo zobaczysz co z tego stworzyłam :)

prezent od Marty 4
Dostałam także cudną kartkę od Anek73 - Aniu bardzo dziękuję jeszcze raz za pamięć :*

Marta, Anja, Zimna, Lorena, Justycha, Gusia, Gość - w imieniu Mamy bardzo dziękuję za komentarze :) Jak zawsze jesteście nieocenione :* <3

wtorek, 22 kwietnia 2014
Krzyżykowo u Mamy :)

Dla odmiany dziś kolejna część haftów Mamy :) Jako pierwszy został oprawiony królik - wzór myślę dobrze znany, nie ma jednak napisu i trochę zmieniłyśmy kolorki :) Do ozdoby ciemnozielona wstążka w złotawe kropeczki, kanwa 18 ecru, dwie nitki muliny.

haft krzyżykowy królik
Na święta Bożego Narodzenia Mama wyszyła pierwszą taśmę - o taką :) Tym razem wybrała wzorki w cuuuuudnych pastelowych kolorach, taśmę białą 5 cm i także dwie nitki muliny. Do wykończenia wykorzystałyśmy żółciutką organzę oraz wstążkę i jasnoniebieskiego ćwieka :P Bardzo mi się podoba, a Wam???

taśma ozdobna haft święta cross stitch bunny egg

haft krzyżykowy kurczak pisanka

haft krzyżykowy królik serce
Jest jeszcze motylek w energetycznych kolorkach!!! Standardowo już w ostatnim czasie stał się magnesem na lodówkę :) A w tej chwili Mama wyszywa kolejnego motylka, który zamieszka w kwiatach.

haft krzyżykowy motyl cross stitch butterfly
Gusia, Anna_Kalinska, Marta, Zimna - dziękuję za odwiedziny i życzenia :* :* :* 

Sporo haftów teraz to będą wzory z Cross Stitchera, bo w moich nowym nabytkach jest duuużo takich, które są moimi must have do wykrzyżykowania :D A aktualnie zaczęłam... a dowiecie się w następnych wpisach, ale będzie zimowo i hhhmmmm.... świątecznie??? :)

19:51, jusine_mala , Prace mamy
Link Komentarze (7) »
sobota, 19 kwietnia 2014
Wielkanocne niespodzianki :)

W końcu mogę Wam pokazać co przygotowywałam przez ostatnie tygodnie :) Niedawno Zimna wygrała u mnie trzynastkową rozdawajkę - wczoraj dotarła przesyłka (u Asi na blogu możecie przeczytać o Jej wrażeniach), więc prezentuję :D Z filcu zrobiłam dużego zająca zakładkę, ale dla odmiany od strony ogonka, bo wpadł mi do głowy pomysł z użyciem białej taśmy :P Quillingowa pisanka do wykorzystania według potrzeby. Zajączek Margaret Sherry - pisałam ostatnio, że udało mi się odkupić kilka archiwalnych Cross Stitcherów i stąd właśnie ten wzorek :) A Mama wyszyła babeczkę na plastikowej kanwie, którą zamieniłam w magnesik. Asi przesyłka się spodobała, a to najważniejsze!!!

dla Asi królik filc felt bunny cross stitch bunny Margaret Sherry

królik haft krzyżykowy cross stitch bunny Margaret Sherry

Druga była przesyłka dla Marty :) Tym razem prezenty były typowo krzyżykowe, bo nie mam ostatnio nadzwyczajnej weny na inne techniki ;/ Dla Weroniki zrobiłam obrazek z kaczusią (niby nieduży obrazek, a męczyłam go kilka tygodni :P), a poza tym dla Marty filcowo-krzyżykowa pisanka z królikiem, dla rodziców Marty ptaszor do doniczki, a moja Mama zrobiła babeczkę :)

haft krzyżykowy kaczka cross stitch duck

haft krzyżykowy królik, ptaszek, babeczka cross sticth bunny bird cake
Było też trochę drobiazgów : guziczki, paski do quillingu, naklejki, kokardki, organza, czesanka, kubeczek, osłonka na świeczkę i coś słodkiego :)

przydasie dla Marty

przydasie dla Marty 2

Zimna, Inaa, Gusia, Justycha, Lorena, Gość - dziewczyny bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny :*

A z okazji Świąt chciałabym życzyć Wam przede wszystkim dużo ciepła i spokoju, rodzinnej atmosfery i czasu na realizację marzeń :*

Myślę, że w poniedziałek późnym wieczorem wrzucę tu kolejne zdjęcia skończonych prac. Pozdrawiam serdecznie, Justyna :)

niedziela, 06 kwietnia 2014
Miłe niespodzianki

Chciałabym Wam pokazać jakie miłe niespodzianki przyszły do mnie od ostatniego wpisu :) Od Iwony dostałam fantastyczną sówkę zrobioną na szydełku i cudne przydaśki - Kochana trafiłaś idealnie w mój gust :P Ja nie wiem jak Wy to robicie :D Ta przesyłka była podziękowaniem za wzorek i przydaśki, które wysłałam Iwonie już jakiś czas temu, po baaaardzo długich obietnicach :)

niespodzianka od Iwony
Wczoraj była u mnie na spotkaniu robótkowym na żywo Justycha (a tak swoją drogą - wiesz, że znamy się już od roku, pierwsze nasze spotkanie było 23 marca 2013 :P) i obdarowała mnie cudownym serduchem z królikiem!!! Bardzo podoba mi się takie połączenie kolorów i jeszcze to maleńkie serdusio :) Bardzo Ci dziękuję :*

niespodzianka od Justychy
W ostatnim czasie udało mi się upolować archiwalne Cross Stitchery i gazetkę Simply Homemade, a oprócz tego wełnę czesankową, paski do quillingu, drewienka świąteczne, naklejki - także już niedługo będzie duuuuuużo nowości :) A aktualnie kończę robótki wielkanocne - muszą wylecieć ode mnie w piątek, no najpóźniej w poniedziałek, więc nie mam zbyt dużo czasu...

Zimna - a proszę bardzo, cieszę się, że kogoś inspiruję :D

Inaa - dziękuję :*

Alexls - z tymi chęciami na robótki to u mnie bardzo słabo, z czasem jeszcze gorzej ;/ Mały hafcik, który normalnie zająłby mi dwa dni męczę już ponad dwa tygodnie, a nie mam jeszcze połowy... W tym tygodniu muszę się zmobilizować :D Ale za to Mama wyszywa w takim tempie, że chyba niedługo będę musiała zmienić formułę bloga na robótki Mamy, a nie Justyny :D

Gusia - dziękuję Ci bardzo za komentarze :)