czwartek, 29 lipca 2010
Żółciutkie serwetki szydełkowe

Dawno nie pokazywałam nowych prac mojej mamy... A ostatnio powstały trzy serwetki na prezent :) Kordonek tak jak poprzednio to Perle 8 (ładnie się układa, dobrze się blokuje i ma śliczny, żywy kolor). Seretka z pierwszego zdjęcia jest większa i ma około 24cm, a następne dwie ( takie jak na kolejnej fotce) mają po około 15cm. Moim zdaniem stworzyły bardzo ładny komplecik :D

serwetka mamy

mała seretka mamy

Aneladgam, Ewkaka19, Damar5 - mama bardzo dziękuje za życzenia :*

Gocha6363 - wiesz u mnie czas na robótki zawsze musi się znaleźć :P A tak na poważnie to zabieram się za nie w każdej wolnej chwili :)

Edyta350 - Kochana jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za udostępnienie stempelka :*

Ostatnio udało mi się pozostawić pod Waszymi cudeńkami troszkę komentarzy... Kolejnej porcji możecie spodziewać się już w sobotę ;D

18:31, jusine_mala , Prace mamy
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 26 lipca 2010
Imieninowa...

karteczka Tildowa :) Wspominałam już tutaj, że odbitki stempelków, które dostałam od Edyty chciałabym wykorzystać jako prezent dla pewnej fanki tych przeuroczych dziewczynek :) A kim jest ta fanka??? To moja mama oczywiście, a że ma dzisiaj imieniny powstała taka wesolutka karteczka. Wiem, że nie dorównuje  temu co robią inne scraperki, ale jestem z niej zadowolona :P No i bardzo spodobała się mamie, a to najważniejsze!!! A Wy co o niej myślicie??? Stempelek pokolorowany kredkami akwarelowymi, ale na sucho. Dodatkowo kwiatuszki, dżety i wstążeczka :)

imieninowa karteczka Tildowa

10:55, jusine_mala , Scrap
Link Komentarze (11) »
piątek, 23 lipca 2010
Let it bee... 2

Nadszedł czas na drugą odsłonę tego haftu :) Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się go wyszywa, chociaż może tempo nie jest takie jak powinno. Od ostatniego wpisu pojawiła się trzecia doniczka, łodyżki, napis, zielone zawijasy i wszystkie robalki :P Teraz pozostały mi już tylko kwiatki, które mam nadzieję wyhaftować przez sobotę i niedzielę. A na chwilę obecną tak to wygląda:

Let it bee 2


Od kochanej Madzi dostałam w tym tygodniu trzy arkusze filcu (żółty, zielony i czerwony), także już niedługo zabieram się do realizacji planu z nim związanego. Dziękuję bardzo!!! Jesteś niezastąpiona :*

Dziękuję Wam bardzo dziewczyny za wszystkie komentarze pod misiaczkiem :) Od razu uprzedzam, że szykuje się jeszcze jedna praca z wstążeczką i w czarnej rameczce...

Agagalas2 - faktycznie, mimo wakacji jestem totalnie zalatana :P Ale powiem Ci że przywyczaiłam się już do takiego trybu życia... A co do praktyk to są trochę męczące, ale tylko ze względu na upały - bo przy włączonym gazie i ciągle gotującej wodzie jest strasznie ciepło ;/

Piegucha - a widziałam już na blogu nowe prace krzyżykowe (szczególnie rozbawiła mnie budka telefoniczna!!!) :)

Rosse5 - no niestety nie zaczęłam kotka, ale odezwę się w ciągu tygodnia czy są jakieś postępy, bo jak nie będzie to bez sensu żebyś na mnie czekała :)

April79 - hafcik dla Ciebie mam już skończony, pozostaje mi tylko wykorzystanie go zgodnie z wcześniejszym pomysłem :)

Gocha6363 - jakoś trzeba sobie radzić z błędami, jak są małe to "zaczarować", no ale jeśli się nie da to trzeba pruć, ale szczerze to nie nawidzę tego zajęcia :P

wtorek, 20 lipca 2010
Forever Friends

Tak jak obiecałam ostatnio pokazuję dzisiaj pierwszy z lipcowych tajnych projektów hafcikowych :) Miało to byc coś wesołego, ale jednocześnie eleganckiego na prezent urodzinowy dla mojej Cioci. Po przejrzeniu wszystkich wzorków zdecydowałam się na sympatycznego misiaczka z serii Forever Friends. Po raz kolejny wybrałam kanwę 14, krzyżyki są wyszyte dwiema nitkami, a backstitche jedną. Muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z efektu końcowego - szczególnie podoba mi się połączenie czarnej ramki, czerwonej wstążki w kropeczki i tegoż haftu :) Ale przecież najważniejsze, że podoba się obdarowanej!!! A co Wy o nim myślicie???

misiek Forever Friends


A poza tym dalej szaleję krzyżykowo :P Zrobiłam już dwa hafty na wymiany, trzeci jest w toku. Martwię się jedynie, bo nawet nie zaczęłam lipcowego kotka i tym razem chyba nie zdążę... (od wczoraj chodzę na praktyki - codziennie po siedem godzin i tak przez najbliższe cztery tygodnie). Na Wasze blogi zaglądam oczywiście codziennie po powrocie do domku, tylko jakoś na komentarze brakuje mi czasu, ale nadrobię to w sobotę :)

niedziela, 18 lipca 2010
ATCiakowo

Ostatnio po prostu zachorowałam na robienie tych małych scrapków :) Dopiero co skończyłam te na wymiany z Kasmatką i Edytą, a już będę robiła kolejne na wymianki z Mamą_Nicolki i tą organizowaną przez Kasmatkę!!! Muszę jeszcze dodać, że z wielką uwagą śledzę karteczki tworzone przez dziewczyny na Scrapujących Polkach. Bardzo mi się podobają interpretacje i jestem pewna, że i ja niedługo do Was dołączę :)

A dzisiaj chciałabym pokazać Wam zbliżenia ATC z poprzedniego wpisu. Jeśli chodzi o te tematy, to jako pierwsza powstała kartka "Odkrycia/Odkrwycy" - od razu  pojawiło się skojarzenie z wyprawami statkiem do jakiegoś dalekiego lądu :) Tym bardziej zaskoczyła mnie karteczka Edyty, która jako odkrycie przedstawiła grawitację (to właśnie lubię, że każde ATC jest jedyne i niepowtarzalne, bo każda osoba ma inne skojarzenia)!!!

ATC odkrycia / odkrywcy

"Muzyka" - tutaj nie chciałam ponawiać motywu papieru nutowego czy gitary, dlatego powstał taki wesolutki czerwony ptaszor :D Do tematu nawiązuje cytat z piosenki "You are the music in me".

ATC muzyka music


W temacie "Owocowym" znowu pomogło mi opakowanie po czekoladzie Lindt, ale tym razem wiśniowej :)

ATC owoce fruits


No i "Różowo-koronkowo" - żeby nie było tak cukierkowo przełamany ostrozielonym napisem :)

ATC różowo-koronkowo

Nerula, Aneladgam - cieszę się, że podoba Wam się muszelkowa zakładka :) Tak jeszcze dla spokoju sumienia dodam, że wzorek mam dzięki uprzejmości Rosse :P

18:08, jusine_mala , Wymiany ATC
Link Komentarze (4) »
piątek, 16 lipca 2010
Wymiankowo

No i druga lipcowa wymianka dobiegła końca!!! Osobą, dla której przygotowywałam niespodziankę była Edyta350 :) Na początku miałyśmy robić tylko ATCiaki, ale potem doszły również kartki i hafcik. Tak jak napisała Edyta u siebie na blogu paczuszki  wyruszyły jednocześnie i dzięki temu obie cieszyłyśmy się z prezentów w tym samym czasie. Dostałam same cudeńka:
- prześliczną poszewkę na podusię z literką "J" w zielonym kolorze :)

Poszewka z monogramem od Edyty 350


- karteczkę i odbitki trzech Tildowych stempelków (będą prezentem dla pewnej fanki Tildy, ale o tym już niedługo :P )

karteczka i Tildy od Edyty350


- ATC na tematy zaproponowane przeze mnie "Owoce" i "Różowo-koronkowo"

ATC Edyty350


- oraz ATC na tematy zaproponowane przez Edytę "Muzyka" oraz "Odkrycia/Odkrywcy :)

ATC Edyty350


Ja przygotowałam:
- zakładkę z muszelkami, która jest zalaminowana i ma krótką dedykację z drugiej strony :)
- karteczkę, filcowe serducho i przydaśki;

- no i oczywiście ATCiaki o których więcej szczegółów w następnym wpisie... Ale jeśli ktoś chciałby zobaczyć je bliżej już teraz to są tutaj :)


Prezenty na wymiankę z Edytą350

Kochana bardzo dziękuję za te skarby, które dla mnie przygotowałaś!!! Jestem naprawdę oczarowana :) Na wymianę Bożonarodzeniową piszę się z wielką ochotą :P

------------------------------------


Zniknęłam na jakiś czas, bo mam w pokoju remont i tym samym byłam odcięta od komputera i internetu :) Od poniedziałku zaczynam praktyki, ale nie obawiajcie się - będę pojawiać się regularnie - już w poniedziałek pokażę kolejny tajny hafcik, a potem kolejną odsłonę "Let it be"...

Dendrobium i Adek241 - cieszę się, że podoba Wam się mój blog :) Zapraszam częściej!!!

Anetkam0 - o to superowo, że też będziesz wyszywać "Dziewczynkę..."!!! To już będziemy dwie :) Tak, haftuję mulinką Anchor, według podanej numeracji, ale i tak wychodzi trochę inaczej niż jest na zdjęciu...  I także wybrałam kanwę 18.

P.S. Zapisałam się na wymiankę ATC do Kasmatki!!! Zajrzyjcie koniecznie!!!

sobota, 10 lipca 2010
Wymiana ATC

Tym razem AtCiakami wymieniałam się z Kasmatką :) Kasia zaproponowała trzy tematy: "Miesiąc urodzin", "Czekolada" oraz "To lubię!". W tym tygodniu wysyłałyśmy nasze prace i obie przesyłki dotarły, dlatego mogę pokazać jakie cudeńka dostałam i co przygotowałam. Karteczki wykonane przez Kasię ogromnie mi się podobają!!! Wogóle ATC obok haftu jest moją ulubioną formą rękodzieła. Dlatego już zastanawiamy się czy nie wymienić się po raz kolejny :P Oprócz kartek dostałam także karteczkę z podziękowaniem i mnóstwo puncherowych przydasi. A zresztą zobaczcie same:

ATC od Kasmatki

A to przygotowałam :

ATC dla Kasmatki

Jeśli chodzi o temat "Miesiąc urodzin" to dopiero jak miałam ATC Kasi u siebie to okazało się, że obie przedstawiłyśmy ten sam czyli listopad :) Wogóle ta karteczka poszła mi najsprawniej i właściwie od początku miałam na nią pomysł...

ATC miesiąc urodzin birthday month

A z tą "Czekoladą" to chyba miałam największy problem, ale w końcu natchnienie dała mi gruszka z czekolady Lindt :D

ATC czekolada chocolate

"To lubię" - na początku pomyślałam o muzyce, ale ten temat już kiedyś padł w naszej  wymianie. Potraktowałam go trochę przewrotnie i wybrałam święta Bożego Narodzenia :)

ATC to lubię i like it

I jak Wam się podobają??? Bo szczerze mówiąc to jestem z nich bardzo dumna :P

Kasiu jeszcze raz dziękuję za świetną zabawę i czekam na kolejną :)

P.S. Ale mamy cudowną pogodę!!! Wróciłam przed chwilą do domku mega opalona :)

wtorek, 06 lipca 2010
Let it bee... 1

Zaczęłam nowy hafcik :) Wzorek mam dzięki uprzejmości blogowej koleżanki April79. Szczerze to jak widać niezbyt wiele wyszyłam jak na razie, a to dlatego, że od 28 czerwca zrobiłam już dwa hafty o wymiarze około 60 na 60 krzyżyków i równocześnie zaczęłam kolejny :) Tak więc mam już po prostu małą produkcję i staram się równomiernie rozkładać siły do każdego z nich :D Ten wzorek podobał mi się od dawna i muszę powiedzieć, że fajnie i szybko się go wyszywa :)

Let it bee 1

Co do filcowego projektu to ekhm... jakby to najładniej ująć - jestem po prostu wściekła, bo mam taki superowy pomysł, a w całym mieście nie znalazłam ani kawałka żółtego i zielonego filcu, nie było kompletnie nic :( Ale coś ma się pojawić "może" w sierpniu, więc sobie troszkę poczekam... Prawdopodobnie zacznę praktyki szybciej, dużo szybciej niż planowałam więc o wypadzie do Gdańska raczej też nie będzie mowy.

A w kwestii czerwcowego kotka : jestem ogromnie zaskoczona ilością komentarzy, które zostawiłyście!!! Dziękuję Wam bardzo :*  Miło mi, że podobają Wam się Nelsonowe obrazki :)

Nerula - faktycznie mój kotek ma żywsze kolory, ale dlatego że dobieram je sama i  często sugeruję się rysunkiem :)

 
1 , 2